Wczytuję dane...

Jak skutecznie i prawidłowo suszyć ręce

Najlepsze urządzenia do suszenia rąk

 

Suszenie rąk jest tak samo ważne jak ich mycie. Niewielu z nas ma świadomość, że wilgotne środowisko dłoni jest dużo bardziej narażone na ryzyko namnażania się szkodliwych drobnoustrojów, aniżeli sucha powierzchnia.

Łazienki przeznaczone do publicznego użytku projektowane są najczęściej przez architektów, którym zależy na ekonomii oraz estetyce pomieszczenia. Podczas gdy najbardziej istotna jest walka z bakteriami i zachowanie higienicznego środowiska. Które urządzenia powinno się wybierać, jeśli liczymy na faktyczne zwalczanie chorobotwórczych drobnoustrojów?

Według statystyk zaledwie 5% ludzi prawidłowo myje ręce pozbywając się wszystkich bakterii zgromadzonych na ich powierzchni. Dane wskazują, że 33% z nas w ogóle nie używa mydła z obawy przed wysuszaniem skóry, a 10% nie ma w nawyku mycia rąk po skorzystaniu z toalety. Oznacza to, że jesteśmy nieustannie skazani na ryzyko przenoszenia zarazków.

Porównanie czterech systemów suszenia rąk

 

Pozornie najbardziej higienicznym urządzeniem jest suszarka na strumień sprężonego powietrza. Otóż przeprowadzone badania ich powierzchni wykazują duże nagromadzenie mikrobów, w tym bakterii E.coli na dolnej, wewnętrznej części urządzenia.

Suszarka na ciepłe powietrze wydaje się być stosunkowo czysta i wolna od mikrobów. Podobne ilości bakterii, czyli w niewielkiej liczbie zauważono także na dozowniku ręczników papierowych. Najczystsze o znacząco małej ilości drobnoustrojów okazały się dozowniki ręczników bawełnianych. Spośród wszystkich dostępnych urządzeń tylko na suszarce na strumień sprężonego powietrza wykazano obecność bakterii E.coli co oznacza, że w wykonanym teście wypadła najmniej korzystnie.

Uznano ponadto, że ręczniki bawełniane są najlepszym sposobem usuwania drobnoustrojów z powierzchni dłoni. To zdecydowanie efektywniejsza metoda, aniżeli strumień ciepłego powietrza, który tak często spotykamy w toaletach publicznych. Niestety, urządzenia suszące za pomocą powietrza nie spełniają minimalnych wymogów europejskiej normy.

Jakość powietrza w toalecie

 

Warto przyjrzeć się także jakości powietrza znajdującego się w toalecie, w której występują suszarki na sprężone lub ciepłe powietrze. Niestety, w przypadku występowania tych urządzeń trzeba się liczyć ze skażonym powietrzem nawet w odległości 2 metrów od suszarki. W powietrzu unoszą się także bakterie E.coli.

Suszarki na ręczniki papierowe lub bawełniane są pod tym względem wyjątkowo higieniczne, ponieważ wokół nich nie znaleziono żadnych drobnoustrojów.

Badania naukowe przeprowadzone przez Instytut Higieny i Mikrobiologii Hjelt Uniwersytetu Helsińskiego jednoznacznie pokazują, że najlepszym wyborem będą dozowniki na papier lub ręczniki bawełniane. To dzięki nim możliwe jest niemal całkowite pozbycie się drobnoustrojów chorobotwórczych z powierzchni dłoni podczas suszenia.

Urządzenia na strumień powietrza ciepłego lub sprzężonego spotykane są raczej wyłącznie w toaletach publicznych. Prywatni użytkownicy korzystają z ręczników bawełnianych lub frotte, dzięki czemu zdecydowanie skuteczniej pozbywają się mikrobów obecnych na rękach. Należy jednak dbać o zachowanie ich odpowiedniej czystości, czyli częste pranie w temperaturze min. 60 stopni oraz wietrzenie. Wilgoć jest idealnym środowiskiem do rozmnażania bakterii.

Poważny problem szpitali

 

Chorobotwórcze patogeny przenoszone za pośrednictwem rąk stanowią największy problem w szpitalach. Uważa się, że drobnoustroje rozpowszechniają się poprzez kontakt bezpośredni z pacjentem, ale także pośredni, czyli np. przez klamki. Niestety, nie można być pewnym nawet rękawiczek lateksowych, ponieważ stanowią one wyłącznie ochronę przeciw patogenom, ale nie eliminują problemu. To właśnie personel medyczny nie powinien popadać w rutynę, a mycia rąk nie może traktować wyłącznie jako nawyku. Każdorazowe czyszczenie rąk musi się odbywać z całkowitą świadomością, bo tylko w ten sposób będzie można znacznie ograniczyć tzw. choroby brudnych rąk.

Jak się zatem okazuje podczas urządzania toalety nie jest istotny wyłącznie aspekt estetyczny, ale przede wszystkim higieniczny. Należy więc wybierać urządzenia, które zdołają nas ochronić przed rozprzestrzenianiem i namnażaniem się mikrobów. Z pewnością nie jest to łatwe, ale możliwe do osiągnięcia. Nie można również popadać w skrajności, ponieważ uzyskanie sterylnego środowiska oznaczałoby śmierć ludzkości. Flora bakteryjna obecna na naszych dłoniach odgrywa ważną rolę. Niestety, poprzez czyszczenie rąk pozbywamy się także tej pożytecznej dla nas warstwy drobnoustrojów. Suszarki na sprzężone lub ciepłe powietrze pierwotnie miały nas uchronić przed drobnoustrojami. Użytkownik nie musi przecież dotykać urządzenia w celu jego uruchomienia. Trudno było przewidzieć, że patogeny mogą się unosić w promieniu 1-2 metrów od suszarki i staną się tak samo realnym zagrożeniem, jak występujące na klamce, desce sedesowej, kranie czy uchwycie tramwajowym. Wydaje się, że eliminacja mikrobów przypomina nieco walkę z wiatrakami.

Źródło: Borchgrevink et al. 2013, Journal of Environmental Health